Facebook

Publikacje

zdjęcie do artykułu: "Orientacja przestrzenna" - propozycja zajęć dla dzieci 5,6 - letnich (Misie, Smerfy)

"Orientacja przestrzenna" - propozycja zajęć dla dzieci 5,6 - letnich (Misie, Smerfy)

data: 13 listopada 2020

TEMAT: Orientacja przestrzenna.

 

1. „Tacy sami czy inni?” – rozmowa na temat różnic i podobieństw w wyglądzie ciała ludzkiego.

Rodzic staje naprzeciw dziecka. Dziecko patrzy na rodzica i na siebie, przygląda się uważnie i mówi czym się różnicie między sobą ( ubiór, wzrost, kolor oczu, płeć…) i co macie wspólnego.

Dziecko dochodzi do wniosku, iż każdy z nas inaczej wygląda, ale jesteśmy zbudowani tak samo (mamy dwie ręce, nogi…).

 

2. „Prawda czy fałsz?” – rozróżnianie zdań prawdziwych i fałszywych na temat części ciała.

Rodzic czyta dziecku zdania, dziecko odpowiada prawda lub fałsz:
– człowiek ma dwoje oczu
– człowiek ma dwie lewe ręce
– dłoń człowieka ma 6 palców
– człowiek ma dwie prawe nogi
– człowiek ma kolana
– człowiek ma jeden łokieć
– człowiek nie ma ramion
– człowiek nie ma stóp
– człowiek ma z przodu brzuch, z tyłu plecy

 

3. Wprowadzenie kierunków od osi własnego ciała i nazywanie ich. Poruszanie się w różnych kierunkach.

Rodzic wydaje dziecku polecenia, natomiast dziecko stara się prawidłowo je wykonać:

  • Tupnij mocno, żebyś poczuł że tu jest twoje miejsce

  • PRZÓD: Wysuń ręce do przodu, spójrz w przód, zrób trzy kroki do przodu wróć

  • TYŁ: Wysuń ręce do tyłu, zrób trzy kroki w tył, wróć

  • GÓRA: Popatrz do góry, wyciągnij ręce do góry, podskocz do góry

  • DÓŁ: Kucnij, połóż ręce na podłodze, spójrz w dół na swoje dłonie, stań i popatrz na swoje stopy

 

4. Orientacja przestrzenna.

Dziecko zastanawia się i mówi gdzie, znajduje się kotek (pod, za, w, przed, na)

     

      

 

5. „Gdzie jest miś”? - zabawa dydaktyczna

Rodzic i dziecko stają naprzeciw siebie. Jedno z pary zamyka oczy, a drugie kładzie mu pluszaka, albo z przodu, albo z tyłu, albo z prawej, albo z lewej strony. Potem pyta, gdzie jest pluszak?


6. Orientacja w otoczeniu z uwzględnieniem różnych przedmiotów:

Ćwiczenia z krzesełkiem i pluszakiem.

Rodzic wydaje dziecku polecenia:

  • stań za krzesełkiem

  • usiądź na krzesełku

  • popatrz do przodu

  • popatrz w lewo

  • popatrz w prawo

  • zajrzyj za siebie

Weź do ręki pluszaka i kładź tak jak ci powiem:

  • połóż pluszaka na krzesełku, pod krzesełkiem, z lewej strony krzesełka, z prawej strony krzesełka, z tyłu, za krzesłem, przed krzesłem

 

7. „Dziwny taniec” – poruszanie określoną częścią ciała przy muzyce.

Rodzic, włącza muzykę i zaprasza dziecko do „dziwnego tańca” – tańca na siedząco.

Wyjaśnia, iż całe ciało musi być nieruchome. Tańczy jedynie ta część ciała, którą wywoła rodzic, np. oczy, jeden palec, dwa palce, prawa dłoń itp.

 

8. Ćwiczenie oddechowe w parach.

W parach, jedno z pary (rodzic lub dziecko) w leżeniu tyłem wykonuje wdech (brzuch wciągamy, uwypuklamy klatkę piersiową) i wydech (wypychamy brzuszek ku górze), w tym czasie druga osoba z pary kładzie rękę na brzuchu osoby ćwiczącej i sprawdza czy brzuch prawidłowo pracuje. Zmiana w parach.

 

9. Ćwiczenia rozwijające orientację przestrzenną.

Poniższy film zawiera ćwiczenia i zabawy wspierające orientację przestrzenną dziecka. Zachęcamy do wykonania ćwiczeń razem z dzieckiem.

 

 

zdjęcie do artykułu: "Piękny jest nasz kraj" - propozycja zajęć dla dzieci 3-4 letnich (Zajączki, Krasnoludki)

"Piękny jest nasz kraj" - propozycja zajęć dla dzieci 3-4 letnich (Zajączki, Krasnoludki)

data: 13 listopada 2020

TEMAT: PIĘKNY JEST NASZ KRAJ

 

1. Słuchanie wiersza Czesława Janczarskiego pt. „Co to jest Polska?”

Co to jest Polska? –
spytał Jaś w przedszkolu.
Polska – to wieś
i las,
i zboże w polu,
i szosa, którą pędzi
do miasta autobus,
i samolot, co leci
wysoko, na tobą.
Polska – to miasto,
strumień i rzeka,
i komin fabryczny,
co dymi z daleka,
a nawet obłoki,
gdy nad nami mkną.
Polska to jest także twój rodzinny dom.
A przedszkole?
Tak – i przedszkole,
i róża w ogrodzie
i książka na stole.

 

2. Zabawy ruchowe „Podróż po Polsce”
1. Jesteśmy w górach, wspinamy się wysoko (kolana unosimy wysoko w górę), idziemy ciężko pod górę. Jesteśmy na szczycie. Rozglądamy się dookoła, w lewo, wprawo, jeszcze raz. Schodzimy na paluszkach w dół.

2. Jedziemy na Mazury – do Mrągowa. Tutaj możemy jeździć rowerem, powoli, szybko, (na plecach). Dojechaliśmy do gęstego lasu. Nie da się jechać, musimy przedzierać się przez chaszcze (na czworakach przez hula-hop). Jesteśmy nad jeziorem. Siadamy, żeby zastanowić się co robić. Jest kładka (ławeczka), przechodzimy na drugą stronę.

3. Jedziemy nad morze. Pływamy, płyniemy łódką, opalamy się (oddechy –wdychamy nosem, wydychamy ustami). Wracamy do Mrągowa , do przedszkola – ustawiamy się za nauczycielką. Stonoga: Jestem sobie stonoga, stonoga, najpierw lewa noga, potem prawa noga. Nauczycielka dziękuje za zabawę, dzieci ubierają się.

 

3..Bajka logopedycznaJęzyczekwędrowniczek”

Dziecko ma przed sobą lusterko. Opowiadamy historyjkę (bajeczkę) i pokazujemy ruchy języka –a dziecko naśladuje nas.Język wybrał się na wycieczkę do lasu. Pojechał tam na koniku (kląskanie językiem –naśladowanie konia). Na łące zatrzymał konia (prr). Następnie rozejrzał się dookoła (język ruchem okrężnym oblizuje wargi: górną i dolną). Potem wszedł do lasu (język chowamy w głąb jamy ustnej). Przeszedł las wzdłuż (język przesuwamy po podniebieniu w stronę jamy gardłowej) i wszerz (przesuwamy językiem za zębami górnymi i dolnymi). A wtedy przedarł się przez gęstwinę krzewów i drzew (język przeciskamy przez zaciśnięte zęby). Zauważył, że zrobiło się ciemno. Rozejrzał się w prawo i w lewo, spojrzał w górę i w dół (język przesuwamy z jednego kooca ust do drugiego –od ucha do ucha, potem sięgamy nim nosa i brody –dwiczenie powtórzyd kilka razy). Wsiadł na konia i pojechał do domu (klaskanie językie

 

 

 

 

 

 

zdjęcie do artykułu: "Warzywa - zdrowe i kolorowe" - propozycja zajęć dla dzieci 5-6 letnich (Misie, Smerfy)

"Warzywa - zdrowe i kolorowe" - propozycja zajęć dla dzieci 5-6 letnich (Misie, Smerfy)

data: 12 listopada 2020

TEMAT: Warzywa – zdrowe i kolorowe

 

1. Prosimy o odtworzenie dziecku poniższego wiersza animowanego Rzepka” J. Tuwima.

 

2. Prosimy o zadanie dziecku kilku pytań dotyczących wiersza „Rzepka”

  • Kto zasadził rzepkę w ogrodzie?

  • Dlaczego nie potrafił jej wyciągnąć?

  • Kto pomagał dziadkowi w wyciągnięciu rzepki z ziemi?

  • Czy udało się wyciągnąć rzepkę?

 

3. „Zgaduj – zgadula” - zagadki o warzywach – usprawnianie logicznego myślenia

 

4. „Policz warzywa” - zabawa matematyczna

5. „Zgaduj zgadula”- usprawnianie zmysłu dotyku

Proszę schować do woreczka w obecności dziecka różne warzywa. Dziecko wkłada rękę do woreczka, wybiera jakieś warzywo i nie wyjmując go z woreczka stara się zgadnąć jakie to warzywo. Zabawę można urozmaicić wkładając do woreczka również inne przedmioty.

 

6. „O którym z warzyw mówię?” - usprawnianie mowy i myślenia

Rodzic opowiada o wyglądzie jednego z poniższych warzyw. Zadaniem dziecka jest odgadnąć o którym z warzyw opowiada rodzic. Zabawę powtarzamy kilka razy, zamieniając role.

 

 

7. „Czy warto jeść warzywa i owoce”? - film edukacyjny

 

8. Praca plastyczna

Wykonaj swoje ulubione warzywo z dostępnych w domu materiałów plastycznych:)

 

 

 

zdjęcie do artykułu: "Polska - moja ojczyzna, mój dom" - propozycja zajęć dla dzieci 3-4 letnich (Zajączki, Krasnoludki)

"Polska - moja ojczyzna, mój dom" - propozycja zajęć dla dzieci 3-4 letnich (Zajączki, Krasnoludki)

data: 12 listopada 2020

TEMAT: POLSKA- MOJA OJCZYZNA, MÓJ DOM

 

1. Wiersz „Mój dom”

1. Mój dom to dom rodzinny, gdzie wszyscy bliscy są,
brat, siostra, mama, tata, to mój prawdziwy dom.

2. Mój drugi dom - przedszkole, gdzie dzieci razem są,
tu bawię się wesoło, to jest mój drugi dom.

3. Mój dom to cała Polska, tam góry, rzeki są,
tysiące miast i wiosek, to polskich dzieci dom.

 

Kiedyś bardzo, dawno temu przed wieloma laty
Miała Polska kłopot z sąsiadami trzema.
Zabrali nam ziemię i krzyczą:
“ Nie ma Polski nie ma !” - wszyscy
Źli ludzie zabrali nam Polskę. Ale Polacy bardzo kochali swój kraj
I mimo, iż nie było go na mapie , mieli go w swoich sercach.

Postanowili walczyć i walczyli bardzo długo,
Aż w końcu 11 listopada 1918 roku odzyskali Polskę
Dlatego właśnie dzisiaj wspólnie świętujemy ,
Bo my też kochamy naszą ojczyznę.

 

Propozycja pracy plastycznej

Polska flaga zrobiona z odrysowanej dłoni dziecka to doskonały akcent patriotyczny uświetniający święta narodowe. Prosta praca plastyczna dla przedszkolaka na święta: 1 Maja, 2 Maja, 3 Maja oraz 11 Listopada.

Materiały i przybory:

  • biały papier

  • ołówek

  • nożyczki

  • kredki

  • patyczek do szaszłyków

  • klej

  • Na białym papierze odrysowujemy dłoń dziecka, tak by zmieścił się również fragment nadgarstka. Przez środek ręki rysujemy kreskę, dzielącą dłoń na 2 mniej więcej równe części a następnie kolorujemy dół na czerwono.
    Rękę wycinamy. Fragment z boku smarujemy klejem, kładziemy patyczek od szaszłyka i zaginamy.

     

     

     

zdjęcie do artykułu: Jesienne drzewa - propozycja zajęć dla dzieci 10.11.2020r.

Jesienne drzewa - propozycja zajęć dla dzieci 10.11.2020r.

data: 10 listopada 2020

TEMAT: "Jesienne drzewa"

 

1. Prosimy o przeczytanie dziecku opowiadania  Jak brzoza liście rozdawała” I. Prokopienko

 

Jak brzoza liście rozdawała” I. Prokopienko

Po świecie chodziła Jesień i malowała drzewom liście. Liście klonu zamalowała na czerwono, liście dębu na brązowo, a listki brzozy na kolor złocisty. Zaszeleściła Brzoza, zaszumiała złotymi listkami. Ktokolwiek przechodził obok i patrzył na żółto – złotą sukienkę Brzozy zachwycał się jej pięknem.

 

 

-   Och, żebym ja miała takie okrycie ciepłe, jak słoneczko – powiedziała mrówka, patrząc na żółte listeczki.

   -   Masz, weź – odpowiedziała Brzoza i zrzuciła jeden listeczek. Ucieszyła się mrówka, złapała listek i poniosła na mrowisko.                 

   -   Ach! Jakby się przydało złote pióreczko do mojego kapelusza – westchnął borowik, który rósł pod Brzozą.

           -   Masz, weź sobie złoty listek, będzie, jak pióreczko przy twoim brązowym kapeluszu – zaszumiała Brzoza i zrzuciła jeszcze jeden listek. Przyczepił go Borowik do swego aksamitnego kapelusza, stoi i nawet nie oddycha z radości.

Z daleka nadchodzi Jeżyk.

           -    I dla mnie daj kilka listeczków, na zimowe przykrycie – poprosił Jeż. Poruszyła gałązkami Brzózka i znów kilka listeczków na ziemię sfrunęło. Położył się na nich Jeżyk, ponakłuwał listki na kolce i ze złotym okryciem pomaszerował do domu.

Rosła obok Brzozy młodziutka Choinka. Westchnęła szeptem:

-   Ooo! Gdyby na moją zieloną sukienkę rozrzucić twoje złote listki nie byłoby na świecie drzewka piękniejszego ode mnie.

  -   Weź sąsiadeczko, weź listeczki, mnie nie żal – powiedziała Brzózka i wszystkie swoje listki zrzuciła na Choinkę.

Patrzy, a sama została z niczym, bez żadnego listka, wszystkie do ostatniego porozdawała. Zasmuciła się wtedy.

-   Gdzie moja złota uroda? Jakże będę teraz wyglądać? Nadleciał zaraz wiatr, zaszumiał:

 -   Nie smuć się Brzózko, w zimie będziesz spać, śnieg cię otuli, niepotrzebna ci sukienka, a przyjdzie wiosna, podaruję ci nową, zieloną sukienkę, będzie ci
w niej równie pięknie, jak w złotej. Nie smuć się, nie smuuuuu...

Poruszając gałązkami Brzoza przysłuchiwała się spokojnym i miłym słowom wiatru. Słuchała, słuchała, aż usnęła. Usnęła na całą zimę. Od tego czasu tak dzieje się co roku, gdy jesień chodzi po świecie. Jak tylko brzoza porozdaje wszystkie swoje liście zaraz zasypia na całą zimę, żeby szybko doczekać się wiosny i nowej sukienki, a za brzozą wszystkie inne drzewa, którymi jesień liście brązowi, czerwieni, złoci.

 

2. Rozmowa na temat opowiadania:

  • Komu Brzoza rozdała swoje liście?

  • Czy Brzozie zostały jakieś listki?

  • Jak się czuła, gdy zorientowała się że rozdała wszystkie liście?

  • Kto ją pocieszył?

 

3. Zapraszamy na film edukacyjny „Dlaczego liście zmieniają kolor” (film przeznaczony głównie dla dzieci starszych 5,6 latki)

 

4. „Kolorowe liście” - zadanie dla dzieci młodszych (3,4 latki)

  • nazwij kolory liści na poniższej ilustracji

  • policz ile jest liści 

 

 

5. Wirujące listki” - dziecko wraz z rodzicami naśladuje wirujące na wietrze listki. Gdy rodzic zaklaśnie w dłonie listki – dzieci opadają na dywan. Zabawę powtarzamy kilka razy.

 

6. „Jesień” wykonanie masażyków na plecach dziecka i odwrotnie

Rodzic czyta tekst masażyku jednocześnie wykonując go na plecach dziecka.

Drzewom we włosy dmucha wiatr,( dziecko jest zwrócone do nas plecami, dmuchamy w jego włosy)
A deszczyk kropi: kap, kap, kap. (delikatnie opukujemy jego plecy)
Krople kapią równiuteńko,(głaszczemy dziecko po włosach i ramionach)   Szepczą cicho: „mój maleńki,
Śpij już, śpij, już śpij, już śpij...” (obejmujemy dziecko i lekko kołyszemy)
Leci listek, leci przez świat (lekko naciskamy jedno miejsce)
Gdzieś tam na ziemię cicho spadł.
Leci drugi, leci trzeci, (wędrujemy opuszkami palców dwa razy)
Biegną zbierać listki dzieci. (szybko, z wyczuciem stukamy wszystkimi palcami)
No, a potem wszystkie liście układają w piękne kiście (głaszczemy dziecko po plecach)

 

7. Zabawa rytmiczna „Liście – kasztany”

Zachęcamy rodziców do naśladowania wraz z dzieckiem wierszyka oraz ruchów prezentowanych na filmie.

 

8. Praca plastyczna - "Jesienne drzewo"

Zachęcamy do wykonania pracy plastycznej przedstawiającej jesienne drzewo, z dostępnych w Waszych domach materiałów plastycznych (np. farby, papier kolorowy, bibuła, kredki, plastelina itp). Oto kilka inspiracji:)

 

Dziękujemy za współpracę:)

 

 

 

 

zdjęcie do artykułu: "Jak Kolczatek szukał mieszkania" - propozycje zajęć dla dzieci 09.11.2020r.

"Jak Kolczatek szukał mieszkania" - propozycje zajęć dla dzieci 09.11.2020r.

data: 9 listopada 2020

Temat: Dzień dobry Panie Jeżu.

 

1. Prosimy o przeczytanie dziecku opowiadania H. Bechlerowej pt. „Jak Kolczatek szukała mieszkania”

 

Jak kolczatek szukał mieszkania” – H. Bechlerowa

W ogrodzie koło ścieżki stał sobie chochoł i rozmawiał z jesiennym wiatrem.

Przyszedł do niego jeż Kolczatek. Podniósł do góry nosek i popatrzył na słomiana osobę. Chochoł spojrzał z wysoka, potem ukłonił się miłemu gościowi.

- Czy mógłbym zamieszkać na zimę pod twoim słomianym dachem?- zapytał jeżyk.

- Zamieszkać u mnie?- zdziwił się Chochoł.- Nie, u mnie już ktoś mieszka.

Tego jeżyk się nie spodziewał. Kto może mieszkać pod chochołowym dachem?

- Ktoś bardzo piękny- powiedział Chochoł.- Jeżeli zgadniesz, to kto wie, może i dla ciebie znajdzie się miejsce.

- Ktoś bardzo piękny mówisz? A jak ubrany?

- Latem ubiera się w piękną sukienkę. Ale teraz śpi, więc proszę cię mów ciszej.

- W czerwona sukienkę, w czerwoną sukienkę....- powtarzał Kolczatek zamyślony. –Nie chyba nie, zgadnę. Powiedz coś więcej.

Chochoł pochylił się niżej i szepną:

- Ona jest podobna do ciebie.

- Do mnie? Nigdy nie noszę czerwonej sukienki. Ani latem, ani zimą.

- Ale masz kolce. I one też ma kolce.

Jeżyk usiadł i jedną łapką obliczał na pazurkach drugiej:

- Ma kolce, ma czerwoną sukienkę... Nie wiem. Powiedz sam.

Ale Chochoł nie chciał zdradzić tajemnicy. Powiedział tylko:

- Przyjdź do mnie w odwiedziny na wiosnę. Ona się obudzi.

I jeżyk odszedł.

Przyjdę wiosna i zobaczę, kto mieszka pod chochołowym dachem. Ale gdzie znajdę mieszkanie na zimę?”

Nad stawem stała wierzba, była rozczochrana i trzęsła się na jesiennym wietrze. Trochę ze strachem zapytał ja Kolczatek, czy da mu na zimę mieszkanie pod swoimi konarami.

Wierzba poruszyła ciemnymi włosami i powiedziała:

- U mnie już ktoś mieszka. Widzę, że masz ciekawy nosek i pewnie chciałbyś wiedzieć, kto. Tego ci nie powiem.

- Powiedz chociaż jak wygląda- poprosił jeżyk.

- Ma płaszczyk zielony jak trawa. Po za tym umie grać.

- Ma płaszczyk zielony jak trawa i umie grać...- powtórzył jeżyk.- Czy na skrzypeczkach? Bo jeśli tak, to może to świerszczyk?...

Ale wierzba odpowiedziała trochę niecierpliwie, bo wiatr targał ją za włosy.

- Za dużo chciałbyś wiedzieć. Przyjdź wiosną. Zobaczysz.

Jeżyk spuścił ciekawy nosek.

Nie pozostaje mi nic innego, jak wrócić do ogrodu; coraz silniejszy wiatr się zrywa.

W ogrodzie za klombem leżał duży kamień. Z jednej strony siwy mech zwisał mu jak broda.

- Czy nie mógłbym znaleźć u ciebie zimowego mieszkania?- zapytał jeżyk grzecznie.

Kamień, który nigdy w życiu nie ruszał się z miejsca, odzywał się tez bardzo niechętnie. Mrukną grubo, tak jakby i głos miał obrośnięty mchem:

-U mnie już ktoś mieszka.

- U ciebie też? Kto?

- Oho, powiem ci głośno, wicher usłyszy, zawoła mróz, zmrożą mojego lokatora.

- Powiedz chociaż jak wygląda- prosił jeżyk.

- Jak wygląda? Mały, złoty...

- Mały, złoty? I co jeszcze?

Ale kamień nie odpowiedział już nic. Milczał zwyczajem wszystkich kamieni, tylko przez chwile drżała mu jeszcze siwa broda.

Jeżyk odszedł w drugi koniec ogrodu. Rósł tam krzak berberysu. Liści tu było na ziemi dużo, brunatnych, szeleszczących.

- Czy mogę zamieszkać u ciebie, berberysie?

- Dobrze- zgodził się berberys.- Miękko tu będzie, cicho....

Więc jeżyk zagrzebał się w liściach, zwinął się w kłębek i zasnął. Spał, spał, aż przyszła wiosna, a z nią wszystkie wesołe wietrzyki. Jeden z nich obudził wierzbę nad stawem, drugo szepnął coś chochołowi do ucha, a trzeci rozwichrzył siwą brodę kamienia. Ostatni dmuchnął w posłanie jeżyka.

Wygrzebał się Kolczatek spod liści i poszedł do chochoła. Ale chochoła nie było przy ścieżce. Stał oparty o płot, słomiany płaszcz miał rozpięty i potargany. Na jego miejscu czerwona róża otrząsała rosę z pąków.

- Witaj! To ty mieszkałaś całą zimę pod słomianym dachem chochoła. Jesteś piękna!

Róża schyliła głowę. Kropelka rosy z jej płatka spadła jeżykowi na nos.

Pobiegł do wierzby. Nie była już czarna i rozczochrana, nie. Miała piękne, jasnozielone włosy, miękkie i pachnące wiosną.

- Kto mieszkał pod jej korzeniami? – przypomniał sobie jeżyk. Aha! Ktoś kto ma płaszczyk zielony i umie grać.

- To ja – odezwała się zielona żabka, która właśnie siedziała pod wierzbą.

- Czy naprawdę umiesz grać? – zapytał jeżyk, przyglądając się jej białej kamizelce i rękawiczkom.

- Umiem. Przyjdź nad staw wieczorem, posłuchasz koncertu.

- Przyjdę. A teraz śpieszę się, bo muszę zajrzeć pod kamień.

- Muszę zobaczyć, kto to jest ten „mały, złoty”?! – myślał jeżyk.

Przyszedł w samą porę: właśnie spod kamienia wybiegła okrągła kuleczka, błyszcząca w słońcu jak drogocenny kamyczek.

- Stój, stój, kto ty jesteś, „mały, złoty”?! – wołał jeżyk, bo kuleczka już znikała pod młodą trawką.

- Ja? Żuczek. Jestem żuczek.

Jeżyk chwilę patrzył za nim.

- Wszyscy opuścili swoje zimowe mieszkania. Wiosna! Pójdę do róży, zaproszę żuczka i wieczorem posłuchamy razem koncertu żabek nad stawem.

 

Helena Bechlerowa


 

2. Prosimy, aby dziecko odpowiedziało na pytania dotyczące treści opowiadania:

  • Jak miał na imię jeżyk?

  • U kogo szukał mieszkania na zimę?

  • Gdzie znalazł schronienie dla siebie?

  • Kto mieszkał u Chochoła?

  • Kto mieszkał pod wierzbą?

  • Kto mieszkał pod kamieniem?


3. Zapraszamy na film edukacyjny pt. „PRZYRODNISIE - Czy wiesz, że JEŻ..?”, w którym dowiecie się o tym co jeż pije, je, czy zapada w zimowy sen i czy lubi robaki:)

 

4. Zabawa ruchowa „Wesołe jeżyki”

Jest to zabawa ruchowa przy muzyce. Podczas muzyki dziecko maszeruje, podskakuje w rytm muzyki. Na przerwę w muzyce dziecko kładzie się na dywanie i zwija „w kulkę”. Zabawę powtarzamy kilka razy.

 

5. Praca plastyczno – techniczna „Jeżyk” (praca pod kontrolą rodzica)

Potrzebne będą:

  • ziemniaki

  • zapałki lub wykałaczki

  • plastelina

Dziecko przy pomocy rodzica wbija małe wykałaczki lub zapałki w ziemniaka tworząc kolce jeżyka. Następnie plasteliną wykleja jeżykowi oczy i nosek. Na koniec ozdabia wg własnego pomysłu.

 

6. Praca plastyczna dla najmłodszych - "Jeżyk" - ozdób wg własnego pomysłu